Pierwszy krok wyprawy już za mną, do godz. 22 czekam na samolot do Buenos, w Rzymie wiosennie, wypiłem dobre cappucciono, zjadłem margherite, jest dobrze :) Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem na miejscu będę o godz. 8 rano czasu lokalnego (12:00 czasu polskiego).

Tagged with →  

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Looking for something?

Use the form below to search the site:


Still not finding what you're looking for? Drop us a note so we can take care of it!

Visit our friends!

A few highly recommended friends...

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.