<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"><channel><title>lukasz.pawlina.pl - takietam</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam</link><description>lukasz.pawlina.pl - takietam</description><language>pl</language><atom:link href="http://lukasz.pawlina.pl/rss/takietam" rel="self" type="application/rss+xml" /><item><title>#02</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=9</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=9#305</guid><pubDate>Mon, 27 Sep 2010 16:26:11 +0200</pubDate><description>To zdjęcie z wakacji z Chorwacji zostało zrobione czterdzieści lat przed jego śmiercią, gdy robiono miliardy zdjęć byle czemu, byle gdzie, z byle jakiej okazji. Byle zrobić cokolwiek. Strzelanie pamiątkowych fotek okazało się najbardziej dostępną, najprostszą kompensacją strzelania do ludzi. Ci, którzy nie potrafili zrobić nic ze swoim życiem - a wtedy już nikt nie potrafił - robili tysiące zdjęć, kasowanych później setkami, jakby rozgniatali komary na rękach. To, co nie zostało rozgniecione, kopiowali do komputerów i rozsyłali e-mailami do dziesiątek znajomych, bo przyjaciół już nikt nie posiadał. Robili to z mormońskiej chęci skatalogowania utraconych losów wszystkich ludzi, zwierząt i przedmiotów dookoła. Nigdy jeszcze nieśmiertelność nie była tak dostępna i krótka zarazem jak wtedy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzysztof Varga - &quot;Nagrobek z lastryko&quot;</description></item><item><title>#01</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=9</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=9#304</guid><pubDate>Wed, 22 Sep 2010 21:14:09 +0200</pubDate><description>Myślę sobie, że&lt;br /&gt;
Ta zima kiedyś musi minąć&lt;br /&gt;
Zazieleni się&lt;br /&gt;
Urośnie kilka drzew&lt;br /&gt;
Niedojedzony chleb&lt;br /&gt;
W ustach zdąży się rozpłynąć&lt;br /&gt;
A niedopity rum&lt;br /&gt;
Rozgrzeje jeszcze krew.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zimny poniedziałek&lt;br /&gt;
Gorącą stanie się niedzielą&lt;br /&gt;
To co nie pozmywane&lt;br /&gt;
Samo zmyje się&lt;br /&gt;
Nieśmiały dotąd głos&lt;br /&gt;
Odezwie się jak dzwon w kościele&lt;br /&gt;
A tego czego mało&lt;br /&gt;
Nie będzie wcale mniej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Choć mało rozumiem&lt;br /&gt;
A dzwony fałszywe&lt;br /&gt;
Coś mówi mi, że&lt;br /&gt;
Jeszcze wszystko będzie możliwe&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nim stanie się tak&lt;br /&gt;
Jak gdyby nigdy nic nie było&lt;br /&gt;
Nim stanie się tak&lt;br /&gt;
Jak gdyby nigdy nic&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Voo Voo - &quot;Nim stanie się tak jak gdyby nigdy nic&quot;</description></item><item><title>#03</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=8</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=8#303</guid><pubDate>Sun, 29 Aug 2010 18:54:15 +0200</pubDate><description>You&amp;#39;re tragically flawed, but you&amp;#39;ve got a good heart.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Californication</description></item><item><title>#02</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=8</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=8#302</guid><pubDate>Sat, 21 Aug 2010 17:55:41 +0200</pubDate><description>Images of sorrow, pictures of delight&lt;br /&gt;
things that go to make up a life&lt;br /&gt;
Endless days of summer, longer nights of gloom&lt;br /&gt;
waiting for the morning light&lt;br /&gt;
Scenes of unimportance, photos in a frame&lt;br /&gt;
things that go to make up a life&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Genesis - &quot;Home by the Sea&quot;</description></item><item><title>#01</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=8</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=8#301</guid><pubDate>Sat, 14 Aug 2010 20:03:37 +0200</pubDate><description> I love deadlines. I like the whooshing sound they make as they fly by.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Douglas Adams</description></item><item><title>#01</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=7</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=7#300</guid><pubDate>Sun, 11 Jul 2010 14:14:05 +0200</pubDate><description>To co ma i tak spaść, należy popchnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
F. Nietzsche</description></item><item><title>#06</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6#299</guid><pubDate>Mon, 28 Jun 2010 18:09:12 +0200</pubDate><description>Milczenie to tekst, który niezwykle łatwo jest błędnie zinterpretować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
J. Tuwim</description></item><item><title>#05</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6#298</guid><pubDate>Fri, 25 Jun 2010 20:41:28 +0200</pubDate><description>Nieważne dokąd jedziesz i po co, ważne że masz odwagę jechać. (...) Moje góry to każdy kolejny kilometr stopem, talerz zupy z pędami bambusa albo ruiny świątyń. Nawet każda niedospana noc albo zapchlony hotel w miasteczku, do którego nikt nie jeździ jeśli nie musi. Moim szczytem do zdobycia jest przeżycie każdego dnia tak, by go pamiętać do końca życia.&lt;br /&gt;
Wdrapałem się na to swoje trzecie piętro i włożyłem klucz do zamka. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że w ciągu nadchodzących miesięcy będę uczył się na Saharze życia od Berberów, jeździł w psim zaprzęgu, nurkował z rekinami i oszukiwał kasyna w Las Vegas. &lt;br /&gt;
Bo gdy wracasz do domu, też nigdy nie wiesz, co czeka za zakrętem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tomek Michniewicz - &quot;Samsara&quot;</description></item><item><title>#04</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6#297</guid><pubDate>Mon, 21 Jun 2010 22:31:33 +0200</pubDate><description>Najtrudniej człowiekowi oszukać siebie między 3 a 6 nad ranem. Piętnaście po czwartej rano wszystko wydaje się możliwe. Absolutnie wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stephen King</description></item><item><title>#03</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6#296</guid><pubDate>Mon, 14 Jun 2010 17:45:32 +0200</pubDate><description>Szukamy słów&lt;br /&gt;
które mówią że nie ma dwóch prawd na ziemi&lt;br /&gt;
czekamy więc&lt;br /&gt;
na tę prawdę która podobno ma nas odmienić&lt;br /&gt;
lecimy w dół&lt;br /&gt;
czasem w górę wtedy wszędzie jest za daleko&lt;br /&gt;
wracamy lecz&lt;br /&gt;
od tej pory niestety nikt na nas nie czeka&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ma nocy&lt;br /&gt;
nie ma snów&lt;br /&gt;
ponad nami&lt;br /&gt;
sufit&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słuchamy prawd&lt;br /&gt;
co tak łatwo znikają między słowami&lt;br /&gt;
wierzymy że&lt;br /&gt;
chociaż jedną jedyną zdołamy ocalić&lt;br /&gt;
płoniemy bo&lt;br /&gt;
puste miejsca po gwiazdach są nadal niczyje&lt;br /&gt;
znikamy jak&lt;br /&gt;
krople deszczu sunące wolno po szybie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ma nocy&lt;br /&gt;
nie ma snów&lt;br /&gt;
ponad nami&lt;br /&gt;
sufit&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Raz Dwa Trzy - &quot;Sufit&quot;</description></item><item><title>#02</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6#295</guid><pubDate>Sun, 06 Jun 2010 12:10:56 +0200</pubDate><description>Home alone and happy&lt;br /&gt;
Nothing brings me down&lt;br /&gt;
Full of wine, unsteady&lt;br /&gt;
Nothing brings me down&lt;br /&gt;
What&amp;#39;s left of the rain runs down my roof&lt;br /&gt;
Nothing brings me down&lt;br /&gt;
The night is lush the air is still&lt;br /&gt;
Nothing brings me down&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dum dum dum dum dum dum&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
The windows are open, the flies are in&lt;br /&gt;
Nothing brings me down&lt;br /&gt;
The phones are off the music&amp;#39;s on&lt;br /&gt;
Nothing brings me down&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Emiliana Torrini - &quot;Nothing brings me down&quot;</description></item><item><title>#01</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=6#294</guid><pubDate>Sat, 05 Jun 2010 20:51:55 +0200</pubDate><description>Life is too important to be taken seriously...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oskar Wilde</description></item><item><title>#03</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=5</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=5#293</guid><pubDate>Sat, 22 May 2010 22:00:10 +0200</pubDate><description>Fotografia to kęs życia trwający 1/100 sekundy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marc Riboud</description></item><item><title>#02</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=5</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=5#292</guid><pubDate>Thu, 20 May 2010 21:17:48 +0200</pubDate><description>Gdybym potrafił opowiedzieć historię słowami, nie musiałbym dźwigać aparatu fotograficznego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lewis Hine</description></item><item><title>#01</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=5</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=5#291</guid><pubDate>Fri, 07 May 2010 22:49:22 +0200</pubDate><description>To będzie dobry rok, &lt;br /&gt;
bez rocznic i postanowień, &lt;br /&gt;
bez wspomnień i rozczarowań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muchy - &quot;Notoryczni debiutanci&quot;</description></item><item><title>#03</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=4</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=4#290</guid><pubDate>Thu, 22 Apr 2010 19:36:43 +0200</pubDate><description>Sometimes you&amp;#39;re lost&lt;br /&gt;
Sometimes you&amp;#39;re blind&lt;br /&gt;
Think with your heart&lt;br /&gt;
Read between the lines&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bonobo - &quot;Between the Lines&quot;</description></item><item><title>#02</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=4</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=4#289</guid><pubDate>Tue, 20 Apr 2010 23:17:10 +0200</pubDate><description>Zrozumiałem, że fotografowanie nie jest pragnieniem utrwalania światła. Wbrew powszechnemu przyzwyczajeniu nie rości sobie praw do zatrzymania na zawsze fotografowanego przedmiotu czy twarzy. Jest w znacznie większym stopniu próbą zapamiętania własnego czasu, zamknięcia w prostokąt kadru wspomnienia o własnym widzeniu. Fotograf chce zapamiętać siebie samego, ruch swoich oczu. Te zdjęcia to autoportrety pamięci, rozpaczliwe pragnienie nieśmiertelności własnych źrenic. Od tamtej pory wiem już, że (...) fotografowałem siebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Marcin Kydryński - &quot;Pod słońce&quot;</description></item><item><title>#01</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=4</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=4#288</guid><pubDate>Fri, 16 Apr 2010 21:38:41 +0200</pubDate><description>&quot;A line is a dot that went for a walk&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Paul Klee</description></item><item><title>#05</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=3</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=3#287</guid><pubDate>Tue, 30 Mar 2010 12:34:59 +0200</pubDate><description>Lubię więc peszteńskie trolejbusy i jeżdżę nimi przy każdej okazji, absurdalnie, na pozór nadkładając drogi, bo tę samą trasę mógłbym pokonać, przesiadając się, powiedzmy, z tramwaju do metra i oszczędzając w ten sposób czas. Bo pesztańskie trolejbusy jeżdżą wolno po wąskich uliczkach VI, VII czy XIV dzielnicy, ale ja nie chcę oszczędzać czasu. Czas należy przeżyć, a nie oszczędzić, bo w pewnym momencie okaże się, że wszystkie te czasowe oszczędności i tak zjadła egzystencjalna inflacja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krzysztof Varga - &quot;Gulasz z turula&quot;</description></item><item><title>#04</title><link>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=3</link><guid>http://lukasz.pawlina.pl/page/takietam?y=2010&amp;m=3#286</guid><pubDate>Mon, 29 Mar 2010 19:42:05 +0200</pubDate><description>The best thing about a picture is that it never changes, even when the people in it do.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Andy Warhol</description></item></channel></rss>
